PSYCHOTERAPIA – kwestia proporcji.
Trochę w nawiązaniu do poprzedniego postu, a trochę odnośnie tego co czytam w grupach dla psychologów i psychoterapeutów. A skoro trochę tu i trochę tam, to w proporcji 50:50%. Jakiś czas temu na jednej z grup pojawił się post skierowany do psychoterapeutów z pytaniem – co dla terapeuty jest najważniejsze. Może pytanie było nieco inaczej…
